• niedziela, Wrzesień 12th, 2010

Wiele osób mieszkających w blokach wielorodzinnych nie jest w pełni zadowolonych z posiadanych własnych czterech kątów. Najczęstszą bolączką są zbyt małe powierzchnie użytkowe – mało kto może w pełni zagospodarować wszystkie pomieszczenia tak jakby sobie tego życzył. Praktycznie wszyscy z przyzwyczajenia i musu akceptują taki stan.

Kolejnym problemem z jakim stykają się mieszkańcy jest uciążliwość sąsiadów. Odgłosy kłótni, głośnej muzyki, wątpliwe zapachy z obcych kuchni – wszystko to często zabiera wszelką przyjemność z odpoczynku po pracy.

Czy jednak taki stan rzeczy ma głębsze uzasadnienie ? Żeby odpowiedzieć na to pytanie wystarczy tylko spojrzeć na ceny mieszkań w blokach i porównać je z cenami jakie oferują developerzy na nowe domki. Szczególnie warto zwrócić uwagę na budownictwo szkieletowe, które jest stosunkowo niedrogie. Przykładowo jedna z ostatnich promocji jaka miała miejsce w kilku firmach budowlanych w województwie Zachodniopomorskim zawierała wykończony dom kanadyjski w cenie około 270 tys złotych. Od razu rzuca się w oczy fakt, że jest to średnia wartość dwupokojowego mieszkania. Oczywiście do tego należy doliczyć jeszcze koszt zakupu ziemi, ale czy dla pełnego komfortu i spokoju mieszkania w naprawdę własnych czterech kątach nie warto zaciągnąć małego kredytu hipotecznego ? Ponadto takie domy kanadyjskie są bardzo tanie w eksploatacji, zatem to co można zaoszczędzić na comiesięcznych czynszach do spółdzielni prawie w całości pokryje ratę kredytową.

Jak widać, zamiast ‚cieszyć’ się z własnego M-3 można naprawdę przy małym wysiłku zacząć w pełni cieszyć się pięknym i tanim domem kanadyjskim.

Możesz śledzić odpowiedzi do tego postu przez kanał RSS 2.0. Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.